niedziela, 19 czerwca 2011

Czas sprawozdań

Koniec roku szkolnego to czas radości. Nie dla wszystkich i nie tak prędko. Gdy uczniowie już robią sobie wolne od szkoły, to nauczyciele chodzą dalej do szkoły. W ostatnich dniach szkoły frekwencja nauczycieli z pewnością przewyższała tę uczniowską. Ale nie o tym chciałam dziś pisać. Miało być o radości zakończenia kolejnego roku szkolnego, radosnym oczekiwaniu nauczycieli na wolne chwile i relaks pod gruszą. Ale najpierw obowiązki: trzeba wystawić oceny - każdy belfer wie, jaka to droga przez mękę. Jak już mamy to za sobą, to zanim zostaną wypisane świadectwa, policzone wszystkie średnie, frekwencja itd. czeka nas jeszcze jedna przyjemność: SPRAWOZDANIE. I to nie byle jakie, bo z przydziału obowiązków. Tym razem jest nowocześnie. Jak przystało na XXI wiek i stosowanie TIK wzór do napisania sprawozdania dostałam mailem.
Ale już nienowocześnie mam nie odsyłać, tylko tradycyjnie oddać na papierze. Może to i lepiej, bo papier zniesie więcej?
Po przejrzeniu wzoru i analizie punktów jakie są do wypełnienia w sprawozdaniu, jeden szczególnie mnie zastanowił. I to od razu pierwszy, mianowicie: Działania związane z nauczanym przedmiotem. Potem następuje tabelka do wpisania miesiąca i rodzaju działań. Hmm, i tak się zastanawiam, czy ja aby na pewno nauczam języka niemieckiego i pracuję w szkole? No bo co ja mam tam wpisać? Tematy z dziennika i daty obok? No, nieee... chyba nie, bo po co powielać dzienniki? A może przepisać rozkład materiału? Hmmm, mam też chyba nie. Przecież uczę cały rok najlepiej jak tylko potrafię, zgodnie ze wszystkimi dokumentami. Mam to udowadniać? Po co?
Dodam dla tych, którzy już sypią pomysłami jak z rękawa,że należy wpisać konkursy, imprezy itp. itd., iż są oddzielne punkty dla konkursów, oddzielne dla olimpiad i oddzielne dla imprez i wycieczek. Oczywiście jest także punkt dotyczący doskonalenia zawodowego i udziału w kursach. A może powinnam wpisać, że prowadzę lekcje,staram się rozwijać i ćwiczyć wszystkie sprawności językowe, odpytuję, zadaję prace domowe, robię kartkówki i testy i mam średnio po 10 ocen w semestrze? Po prostu brak mi pomysłu. A może ktoś mi podpowie?
Pisanie takich sprawozdań jest dla mnie czystą grafomanią. Sprawdza umiejętność lania wody, pisania o rzeczach oczywistych oraz bardzo ważną umiejętność obsługi komputera i drukarki.
Zapewne dyrekcja wszystko przeczyta dokładnie i wnikliwie, gdyż zapowiedziała, że na podstawie sprawozdań mają być przyznawane dodatki motywacyjne. Tak więc drodzy nauczyciele, puśćcie wodze swojej fantazji, bądźcie kreatywni, piszcie dużo (niekoniecznie na temat), bo papier jest cierpliwy i wszystko zniesie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz