Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z października 7, 2009

Wyprawa do Berlina

Jakiś czas temu dyrektor V LO w Bielsku poprosił mnie  o pomoc podczas wyjazdu z młodzieżą do Berlina w ramach  międzynarodwej wymiany młodzieży szkolnej. A ja po długim zastanowieniu się zgodziłam się. Dzisiaj po zebraniu organizacyjnym i obejrzeniu bogatego programu naszły mnie wątpliwości, czy ja biurowa pańcia dam radę biegać przez tydzień z młodzieżą po Berlinie!? Ale co tam! Co nas nie zabije to nas wzmocni!
Na szczęście jest to wymiana dla wybranej grupy młodzieży, która miała najlepszą średnią w ubiegłym roku szkolnym. Jest to 10  uczniów z V LO, którzy mieli średnią 5,0 i więcej. Die Besten von den Besten!!!
Dla mnie ten wyjazd to będzie doskonała okazja do zwiedzenia Berlina, w którym byłam ponad 10 lat temu!
I do tego świetna okazja do szlifowania języka niemieckiego, obejrzenia muzeów i sklepów, a może nawet małych zakupów? I najciekawszy punkt to wyjście do Komische Oper na "Kiss me Kate". Ciekawe czy będzie to w oryginale czy po niemiecku? Po powrocie nie omies…

Pierwsze koty za płoty :)

Witam wszystkich nauczycieli, miłośników i fanatyków języka niemieckiego!
Jestem nauczycielem języka niemieckiego w IV LO im. KEN w Bielsku-Białej. Od 5 lat jestem także doradcą metodycznym języka niemieckiego w Bielsku-Białej i współpracuję z RODN WOM. Jednakże dopiero teraz dojrzałam do pisania bloga o tym, czym się zajmuję zawodowo, co robię dla siebie i innych w tej trudnej dziedzinie, jaką jest nauczania języka niemieckiego. Chciałabym się tutaj dzielić również moimi pomysłami i działaniami związanymi z doradztwem metodycznym. Mam nadzieję, że ten blog stanie się również formą kontaktów z moimi koleżankami i kolegami, miejscem wymiany doświadczeń, pomysłów na ciekawe lekcje, a także motywacją do działań innych. I mam cichą nadzieję, że będzie choćby malutkim impulsem do zmiany nastawienia do tego pięknego lecz trudnego języka.

Goście z Wolfsburga

Jak się zapowiedzieli, tak przyjechali. Najpierw niepewność jak się rozpoznamy, czy program pobytu spełni ich oczekiwania, no i przede wszystkim, czy się porozumiemy i czy ja się z nimi dogadam! Przecież całe wieki nie mówiłam normalnie po niemiecku, tylko w kółko der, die, das, eins, zwei, drei ... Na wstępie nastąpiła szybka zmiana programu, a raczej przewrócenie naszego do góry nogami. Ale czegóź nie robi się dla gości :)A teraz oficjalnie było tak.W dniach 14-16 września 2009r. gościliśmy delegację z Wolsfburga – miasta partnerskiego w Niemczech. Gośćmi MZO byli Sabine Speh i Christoph Block koordynatorzy projektu Pro 11 w Wydziale ds. Młodzieży Magistratu w Wolsfburgu.
Głównym celem wizyty było zapoznanie się z działalnością szkół i placówek oświatowych naszego miasta, które proponują dzieciom i młodzieży atrakcyjne formy kształcenia, doradztwa zawodowego i sposobów spędzania wolnego czasu. Zwiedziliśmy wybrane placówki, uczestniczyliśmy w zajęciach, troszkę pokazaliśmy nasze…