Przejdź do głównej zawartości

Regensburg 2010

Nareszcie w domu :) Po dwóch tygodniach pobytu w Regensburgu (Ratyzbonie) w Bawarii na kursie językowo-metodycznym wróciłam do domu z głową pełną nowych pomysłów.
Wrażenia mam różne, raczej więcej tych pozytywnych :) Przez dwa tygodnie rozmawiania tylko w języku niemieckim mam kłopoty z przestawieniem się na komunikację w języku ojczystym :)
Polecam taki kurs każdemu, kto chce odświeżyć język obcy i poznać język potoczny-aktualny i młodzieżowy, a w szczególności dialekt bawarski, który z niemieckim (tym hochdeutsch) nauczanym w szkołach nie ma nic wspólnego. Jest to ciekawa przygoda i szkoła przetrwania w Bawarii. Poza tym miasto Regensburg jest godne zwiedzenia i zobaczenia jego średniowiecznych kamienic, wąskich uliczek i urokliwych kafejek.
No i oczywiście Monachium, które musi zobaczyć każdy chociaż raz w życiu. Monachium zrobiło na mnie niesamowite wrażenie i wybierę się tam na pewno jeszcze raz.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć, które niestety nie oddają w pełni uroków zwiedzanych przeze mnie miejscowości.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bunt nauczycielki

Faktycznie tak to wygląda. Nauczyciele kupują z własnych pieniędzy wiele artykułów biurowych i robią pomoce dydaktyczne. Na zachodzie są w pokojach nauczycielskich regały, szafki, gdzie nauczyciele mają do dyspozycji prawie wszystko. A jak nie mają to składają zamówienie w sekretariacie i jest to uzupełnianie. Wyobrażacie sobie coś takiego w Polsce? Może zamiast wydawać kolejne grube miliony na kolejną reformę polska szkoła zostałaby dofinansowana i zaopatrzona w podstawowe i niezbędne materiały?! http://www.edulandia.pl/edukacja/1,101865,5716903,Bunt_nauczycielki__chce_uczyc__a_nie_zebrac.html

Bunt w szkole?

Wszyscy znają się na medycynie, polityce i oświacie. Ale czy wszyscy wiedzą, jak naprawić system edukacyjny? Pytanie retoryczne. A może by tak zacząć od podstaw? Od budowania relacji między nauczycielami, rodzicami i uczniami. Od zadbania o nauczyciela, nauczenia go rozmawiania z uczniami i rodzicami. Od zmiany paradygmatu kształcenia nauczycieli. Od wzmocnienia pozycji dyrektora szkoły, ale nie jako dyktatora, lecz prawdziwego lidera i partnera do zmian w szkole. Polska oświata nie wie dokąd zmierza, nie ma misji ani wizji. Nie da się zmienić systemu, ot tak po prostu. Nie masz wpływu na setki rzeczy w systemie. A na co masz wpływ? Na siebie, na własne podejście do nauczania, na metody jakie stosujesz, na relacje z uczniami i rodzicami i  z innymi nauczycielami. Zacznij od siebie. Zrób rachunek sumienia. Pierwszy krok jest najtrudniejszy. A potem zacznij działać :) Przeczytaj, przemyśl, zacznij zmianę:  Nauczmy się buntować .

Sprachfertigkeiten mit neuen Technologien - Seminarium Sulejówek luty 2010

Udało mi się zapisać na kolejne interesujące seminarium dla nauczycieli języka niemieckiego. Temat dla tych niewtajemniczonych to "Rozwijanie sprawności językowych za pomocą nowych technologii". Seminarium prowadziła dr Marzena Żylińska. Trzy dni intensywnej pracy upłynął bardzo szybko. Jak dla mnie za szybko. I czuję niedosyt. Kto wziął świadomie udział w seminarium i chciał się (do)uczyć, skorzystał na pewno z ogromu materiałów, różnych bardzo ciekawych,a także czasami śmiesznych i niekonwencjonalnych pomysłów innych. Praca w grupach była inspirująca, czasami zabawna i z pewnością sprzyjała wymianie doświadczeń. Szkoda tylko, że niektórych nie uda(ło) się przekonać do zmiany stylu nauczania. Gdyby było więcej takich pozytywnie zakręconych nauczycieli jak Marzena z pewnością byłoby możliwe szybkie pokonanie i zmienienie skostniałego i przestarzałego systemu dydaktyki języków obcych, w szczególności języka niemieckiego. Nic dziwnego, że uczniowie uciekają gdzie pieprz r...